Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pesto rosso. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pesto rosso. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 19 sierpnia 2013
poniedziałek, 12 sierpnia 2013
Wrapsy, czyli obiad w try miga
POTRZEBNE PRODUKTY
(porcja dla dwóch osób)
- 2 piersi z kurczaka
- bułka tarta
- 1 jajko
- 4 tortille
- 1 średni pomidor
- 1 nieduża papryka czerwona
- 1 nieduża papryka biała
- 4 rzodkiewki
- 1/3 główki sałaty
- pesto rosso
- chili-mix jalapeno- sól
- pieprz
Mięso pokrojone na średniej wielkości kawałki przyprawiamy solą, pieprzem oraz przykładowo przyprawą chili-mix jalapeno (kotanyi). Następnie moczymy je w rozbełtanym jajku i obtaczamy w bułce tartej. Kurczaka smażymy na głębokim oleju do przyrumienienia z jednej i z drugiej strony. Czas około 5-8 minut. Usmażone kawałki układamy na chwilę na ręczniku papierowym, by troszkę pozbyć się tłuszczu.
Wcześniej warto przygotować sobie wszystkie warzywa, które kroimy w kosteczki, czy paseczki. Sałatę drzemy na mniejsze kawałki.
Tortille przez minutę podgrzewamy w piekarniku zgodnie z opisem na opakowaniu. W moim przypadku przez 1 min w temp. 150 stopni C. Następnie nakładamy na nie cienką warstwę pesto rosso, dodajemy warzywa, kawałki kurczaka i zawijamy tak, jak naleśniki, czy krokiety. Tym razem skorzystałam z gotowych tortilli. Myślę, że to nie ostatni raz kiedy przyrządzam takie jedzonko (mam w planie wrapsy w wersji hot) i może następnym razem zrobię już własne :)
A tymczasem ciekawa jestem, jakie Wy macie pomysły na takie wrapsy, jakich dodajecie składników, czym zastępujecie pesto, którego ja użyłam, czy sami robicie tortille, czy kupujecie gotowe? :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
