Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto francuskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto francuskie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Przekąska z ciasta francuskiego, cukinii, boczku i pesto.




Pomysł na przekąskę znam już od dawna dzięki Zosi z www.makecookingeasier.pl, której blog uwielbiam! Połączenie składników jest naprawdę smakowite. W minioną sobotę przygotowałam to danie dla moich dwóch przyjaciółek :) Jedyne co zmieniłam to zmniejszyłam nieco ilość zużytych produktów i użyłam czerwonej cebuli zamiast białej. 



POTRZEBNE PRODUKTY

- 1 opakowanie ciasta francuskiego
- 200 g wędzonego boczku
- 1 średnia cukinia
- 5 łyżeczek pesto rosso
- 2 małe czerwone cebule
- sól, pieprz, suszony tymianek, oliwa z oliwek






JAK ROBIMY ?

Cebulę i cukinię kroimy w plasterki. Boczek kroimy na drobne kawałki lub w plastry i podsmażamy na patelni doprawiając go odrobinę solą i pieprzem. Ciasto francuskie rozwijamy i układamy na blaszce. Nie pozbywamy się papieru, na którym jest ułożony, bo posłuży nam ono jako podkład do pieczenia. Na cieście rozprowadzamy równomiernie pesto, układamy na nim obok siebie plasterki cukinii, potem boczek i na końcu cebulę. Całość posypujemy tymiankiem i nieco solą oraz pieprzem. Wkładamy do piekarnika podgrzanego do 200 stopni C i pieczemy 20 minut.







W weekend wybrałam się na chwilę nad Zalew Mietkowski. Była to dla mnie taka mini namiastka Mazur, za którymi już tęsknię ogromnie. Następnym razem na pewno pożegluję. A tymczasem było plażowanie z pięknym widokiem na Ślężę oraz mały 'kanibalizm'. Śliwki z sadu teściów to jest to! Soczyste i słodkie :)




piątek, 17 maja 2013

"Ślimaczki" z ciasta francuskiego ze szpinakiem






Dawno już nie przygotowywałam przekąski z ciasta francuskiego. Przedwczoraj w mojej głowie pojawiło się właśnie to ciasto i szpinak, więc wracając wieczorem do domu zrobiłam małe zakupy, spędziłam dosłownie chwilę w kuchni i tak oto powstały tytułowe ślimaczki. Choć może tylko ja mam takie kulinarne skojarzenia :)

Moim zdaniem przekąska ta bardzo dobrze komponuje się ze smażonym łososiem, którego uwielbiam. Co do samego szpinaku, to przez większość swojego życia trudno mi było przełamać przedszkolny wstręt do tej zieleniny. Na szczęście obecnie chętnie sięgam po dania, które go zawierają. Szczerze polecam kupować świeży, a nie mrożony szpinak. Oba przetestowałam i zarówno w kwestii smaku, "wilgotności" oraz wyglądu w gotowej potrawie wygrywa ten pierwszy. 















Składniki:
- 100 g szpinaku (1 opakowanie szpinaku ok. 150 g)
- 2 duże ząbki czosnku
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- 1 opakowanie ciasta francuskiego
- ser żółty (70 g)
- sól







Przygotowanie:
Szpinak podsmażamy z jogurtem, posiekanym drobno czosnkiem i odrobiną soli do smaku do momentu aż jego liście zmiękną (ok. 3-4 minuty). Na rozwinięte ciasto francuskie rozkładamy równomiernie szpinakowe listki i posypujemy startym serem. Ciasto zawijamy w rulon i kroimy na kawałki o szerokości 2 cm. Układamy je na papierze to pieczenia i wkładamy do piekarnika pogrzanego do temp. 220 stopni C na 12-14 minut. Idealne ślimaczki będą lekko zarumienione z wierzchu.