Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 27 grudnia 2015
czwartek, 2 stycznia 2014
SMAKI DZIECIŃSTWA - Murzynek
Witajcie w Nowym 2014 Roku !
Na początku podziękuję za życzenia, które mi złożyliście, było mi naprawdę miło, gdy je czytałam :) Ja również życzę Wam wszelakiej pomyślności, zdrowia i radości w nowym roku, by zawsze był ktoś, kto nie tylko pośmieje się razem z Wami, ale też poda pomocną dłoń !
Mam dla Was jeszcze zaległy świąteczny przepis, który musiał swoje odczekać aż wrócę z narciarsko-sylwestrowego pobytu w górach :) Przepis jest w mojej rodzinie od dawna, wszystkim smakuje (miód na moje serce) i nawet mój Tata stwierdził, że murzynek wyprzedził w rankingu keksa :)
SKŁADNIKI
3 jajka
pół słoiczka dżemu porzeczkowego
szklanka cukruszklanka mleka
2 szklanki mąkipół szklanki oleju
3 opakowania cukru waniliowego
4 łyżeczki cynamonu
5 łyżeczek kakao
1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
szklanka posiekanych (nie za drobno) orzechów włoskich
SKŁADNIKI
3 jajka
pół słoiczka dżemu porzeczkowego
szklanka cukruszklanka mleka
2 szklanki mąkipół szklanki oleju
3 opakowania cukru waniliowego
4 łyżeczki cynamonu
5 łyżeczek kakao
1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
szklanka posiekanych (nie za drobno) orzechów włoskich
Wszystkie składniki mieszamy miksujemy razem, zaczynając od jajek, cukru, później dżem, mąka, soda, olej, mleko i to co nam zostało. Na koniec dodajemy orzechy włoskie. Ciasto wlewamy do dwóch keksówek (potłuszczonych i posypanych bułką tartą) i pieczemy w 175 stopniach C przez 1 h, po czym sprawdzamy patyczkiem czy ciasto jeszcze przywiera i ewentualnie jeszcze chwilę pieczemy. Moje było gotowe równo po godzinie.
ANIA
Autor pierwotnego przepisu: Elżbieta Lewartowska, Poradnik domowy, Grudzień 1992
Autor wersji przedstawionej w tym poście: Mój brat J. To właściwie takie "Jego" ciasto :)
poniedziałek, 16 grudnia 2013
SŁODKOŚCI NA DZIŚ - Keks
Keks to jedno z ulubionych ciast mojego Taty, a dla równowagi niezbyt lubiane przez M, cóż zawsze jest jakiś plus, bo więcej pozostaje dla pozostałych łasuchów :) Ciasto to robiłam z dwóch różnych przepisów, obu pochodzących z Kuchni Polskiej, którą wielu z nas ma w domu. Okazało się jednak, że tylko jeden z tych przepisów wart jest polecenia, ten z książki będącej w posiadaniu mojej Mamy. Gotowe ciasto jest aromatyczne i nie tak suche, jak z tego drugiego przepisu. Keks to u mnie obowiązkowa pozycja w świątecznym, ale też około świątecznym menu :)
CO POTRZEBUJEMY ?
- 15 dag masła
- 5 jaj
- 20 dag cukru pudru
- 30 dag mąki
- cukier waniliowy
- 30 dag bakalii
- 2 dag masła i 2 dag bułki tartej do posmarowania formy do pieczenia
JAK ROBIMY ?
Masło ucieramy na pulchną masę, dodając w kolejności jaja, przesiany cukier, a następnie po trochu przesianą i wymieszaną z proszkiem do pieczenia mąkę. Teraz dodajemy wanilię i pokrojone w kawałeczki bakalie dobrane według naszych upodobań. Ja wykorzystałam suszone morele, daktyle, figi oraz skórkę pomarańczową z przewagą moreli.
Ciasto przekładamy do formy wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą. Pieczemy 1 godzinę w temp. 160 stopni C. Sprawdzamy długim patyczkiem czy ciasto nie przylega i gotowe :) A jakie są Wasze ulubione słodkości świąteczne?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
